Karta mieszkańca gminy Pszczyna

Na początku czerwca 2021 roku pszczyński Pałac ogłosił dobrą wieść dla gminnego ludu.
Będzie taniej się w gminie żyło.

Parkingi, opłaty i co jeszcze

Gmina ustala ceny opłaty śmieciowej, opłat parkingowych oraz wody. Są jeszcze podatki od nieruchomości i kilka innych opłat jak na przykład ceny biletów gminnej komunikacji.
Niestety większość tych opłat raczej zostanie podniesiona i nie wejdzie w skład zniżek cudownej karty mieszkańca gminy Pszczyna.
Kto zapłaci za karty i system obsługi tych kart ?
To akurat wiadomo – mieszkańcy gminy Pszczyna czyli mówiąc kolokwialnie podatnicy.
Co w zamian ? Nic konkretnego. Ile razy mieszkaniec Pszczyny odwiedzi Muzeum Prasy czy Zagrodę Żubrów ? Raz w roku może dwa. Czy do tego potrzebna jest karta i zniżka ?
Kto przyjeżdża na lodowisko oprócz mieszkańców gminy Pszczyna ? Pewnie czasem się ktoś przybłąka ale to ułamek procenta korzystających z tego chłodnego przybytku. Czy zatem nie prościej i bez płacenia za system „karty mieszkańca” byłoby obniżyć cenę wejściówki na legitymację szkolną lub po prostu wszystkim ?

O co chodzi ?

Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi.
Karta i system obsługi to wydatek dla gminy ale pszczyński Pałac liczy zapewne, że zniżki karty zachęcą mieszkańców aby skorzystać z oferty, z której rzadko albo wcale nie korzystają. Oczywiście zniżka nie oznacza FREE. Karta ma moim zdaniem wymusić korzystanie z usług nierentownych aby zmniejszyć obciążenie budżetu gminy i przerzucić część kosztów na mieszkańców.
W końcu lepiej zarobić mało niż nic.
Gdyby jednak mieszkańcy szturmem nie ruszyli do skansenu, zagrody i na inne „atrakcje karty” zawsze można spróbować przy okazji utworzyć jakieś urzędnicze etaciki do obsługi karty mieszkańca. Tak czy inaczej podatki wydane na system „karty mieszkańca” to podatki wyrzucone w błoto. Kolejna plastikowa karta w portfelu…
Oczywiście jest jeszcze beneficjent, który dostąpi zaszczytu sprzedaży kart gminie.
To będzie jedyny wygrany w tej hecy z „kartą mieszkańca gminy Pszczyna”.

Oj tam, oj tam

Na koniec przypomnę klub pless, który chyba już nie istnieje, a który wiele lat temu próbował wprowadzić system zniżek dla klubowiczów w Pszczynie. Finał klubu pless powinien być przestrogą dla pszczyńskiego pałacu ale w końcu pałac wydaje nie swoje więc się przejmować skutkami swoich decyzji nie musi.

Dodaj komentarz