Pszczyńska platforma kolaboracji

Pszczyńska Platforma Kolaboracji stała się faktem. Od 1 lutego 2020r. konfidencja jest jak nigdy dotąd łatwa, lekka i prawie całkowicie anonimowa. Wcześniej aby zadenuncjować dymiący komin sąsiada trzeba było się ujawnić dzwoniąc na Straż Miejską no i udostępnialiśmy nasz numer telefonu ponurym panom z SM. Obecnie wystarczy założyć darmowe konto e-mail i wejść na Pszczyńską Platformę Kolaboracji .
Na kolaboracyjnej stronie UM wyświetla się mapa gminy. Znajdujemy adres sąsiada, który ma dymiący komin albo w naszej subiektywnej ocenie stwarza inne (eco)zagrożenie. Następnie weń klikamy i w okienku wpisujemy nasz adres e-mail – na ten adres zostanie wysłany link z potwierdzeniem zgłoszenia oraz nasz adres IP, z którego dokonaliśmy aktu denuncjacji. To jedyny ślad naszej kolaboracji. Ale spokojnie – tylko sąd może wnieść o ujawnienie powiązania adresu IP z naszym komputerem. Niestety kolaboranci muszą się liczyć z ograniczeniem liczby donosów – można ich wysłać tylko 6 na 72 godziny. Oczywiście można obejść to ograniczenie – w § 3 punkt 4 regulaminu ( kodeksu ?) konfidenta jest ukryta porada – wystarczy założyć większą liczbę kont e-mail i można denuncjować bez ograniczeń. Co dalej ?

W Krakowie toczy się ponad 150 spraw sądowych za złamanie lokalnego zakazu spalania węgla w piecach CO i drewna w domowych kominkach. Niektóre z tych spraw skończą się karą więzienia…
W listopadzie 2019r zapadł pierwszy wyrok – mieszkaniec Krakowa, który złamał zakaz, paląc w piecu węglem i drewnem, został skazany na miesiąc ograniczenia wolności oraz 20-godzinne prace społeczne.
To jedna z pierwszych ofiar eko-terrorystów i donosicieli …
Pamiętacie z historii inną kolaborację z lat 40 XX wieku ? Wtedy było gorzej – donosicielstwo kończyło się dla osób zadenuncjowanych śmiercią lub obozem koncentracyjnym, a jednak znaleźli się tacy, którzy donosili. Dziś tym bardziej się znajdą…

Donosicielstwo to stan umysłu i nie każdy potrafi to zrobić. Nawet jeśli mamy coś do ludzi, którzy inaczej żyją, a czasem nam przeszkadzają to nie jest normą donoszenie na nich. Tak było w latach 40 XX wieku i tak jest teraz. Kolaboranci to zjawisko marginesowe i oby w Pszczynie było ich jak na lekarstwo.

Dodaj komentarz