Lichwiarski podatek

Lokalny podatek śmieciarski od sierpnia wzrośnie o 53%. Nie ma innego tak szybko rosnącego podatku jak ten. Nie ma innej tak szybko drożejącej usługi. Daliśmy gminom palec, a te chcą pożreć całą rękę. Wystarczyło kilka lat aby na rynku usług wywozu śmieci zostało kilka firm, które ku radości gminnych włodarzy windują ceny za tę prostą usługę.
Mówiąc kolokwialnie negocjacje ceny za wywóz śmieci, które gmina przeprowadza wyglądają tak:

  • gmina ogłasza przetarg,
  • zgłasza się firma (jedna bo inne w okolicy dawno splajtowały nie mając zleceń) i podaje swoją cenę,
  • gminne „dobrodzieje” udają oburzenie i … podpisują umowę,
  • do ceny oferowanej przez „zwycięską” firmę gminne „negocjatory” doliczają swoją działkę,
  • radni sumę tych nieskomplikowanych operacji przedstawiają mieszkańcom gminy w formie uchwały o wzroście podatku śmieciarskiego.

Nie możemy wysokości lokalnego podatku negocjować ani go wypowiedzieć. Gdyby wszystko w materii wywozu śmieci było urynkowione to w przypadku nagłej, a nieoczekiwanej podwyżki o 53% po prostu poszukalibyśmy nowego usługodawcy. Ale usługa wywozu śmieci nie jest już usługą. Jest sposobem wyciągania pieniędzy z kieszeni obywatela przez lokalny układzik. To haracz jaki płacimy za własną głupotę – bo to my w referendum śmieciowym w 2006r. zgodziliśmy się na podatek śmieciarski. Tym samym zrezygnowaliśmy z możliwości wyboru usługodawcy najlepszego i najtańszego. Wprowadzenie tego podatku w całym kraju było również pokłosiem doświadczeń takich pilotażowych gmin jak Pszczyna, które wychwalały pod niebiosa nowy sposób ograbiania obywateli.
Drodzy mieszkańcy ! Nie narzekać tylko płacić ten haracz i cieszyć się, że łaskawie gminne darmozjady podniosły go tylko o 53%.
Bo mogli podnieść 80% albo 120%, a my i tak musielibyśmy płacić…

Dodaj komentarz